niedziela, 11 maja 2014

Rozdział 6

*Laura*
Ja i Ross już nie spaliśmy. Ale mówiliśmy
-Masz tu ubranie od Rydel xD Ej , gdzie są moje różowe bokserki?
-A skąd mam wiedzieć?
-Szukam po moim pokoju i niema?!
-Pomogę ci.
-Dzięki , jesteś słodka.
---Godzinę później---
-Ross,może byś tutaj posprzątał?
-A po co?
-Bo masz straszny bałagan! Twoje gacie gdzieś uciekły!Ej,przecież wczoraj je miałeś na sobie!
-Aaa , zapomniałem mam je na sobie :D
Idę na dół , zrobić śniadanie.Dla Rydel,Rockiego,Ness,Riker'a,Ratliff'a też zrobię
-A dla mnie? -Ross już chciał płakać :'(
-Oj przestań dla ciebie też!
Zeszłam na dół . Już wszyscy byli ale nic nie jedli?
-O Laur,zrobisz nam śniadanie?-Spytał się Rocki, fuu nie miał nic na sobie ratunku!!
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!-Krzyknełam
Ross szybko zszedł na dół i się spytał.
-Co się do cholery dzieje?
-Popatrz,popatrz na Rockiego
-I co? Jest goły , brat ubierz się w coś , proszę.
-Spoko :^)
-Co nam nasza ukochana Laur zrobi?-spytali się wszyscy
-Proponuję sałatkę i kanapki :)
-Taaak , dawno nie jadliśmy tego dania . Ciągle naleśniki :/ - Powiedział ktoś ale ja nie wiem kto?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Po śniadaniu.
Dziś wyglądałam tak:
L - bo Lynch
L-bo Laura :* Powiedział Ross.
Na ciebie bardziej pasuję ta bluzka Laura , weź ją sobie jako prezent :) 
-Naprawdę?Dziękuje , jesteś kochana Rydel.
-----------------------------------------------------
Dzisiaj jest nowy rozdział :'( Długo czekaliście , krótki jest. Wiem. Druga adminka będzie częściej dodawała rozdziały..Rozdział będą 3 razy w tygodniu , ponieważ wiecie nauka . Nie mam pomysłu na kolejny rozdział pomożecie?Chcecie scenki 18+ ? KOMENTUJESZ - MOTYWUJESZ
`Ally

poniedziałek, 5 maja 2014

Co mam zrobić? :'(

Teraz jest kolej żeby napisała moja przyjaciółka ale nie wiem co się z nią dzieje .. Nie odpisuje , i tak dalej :/ Jutro napiszę rozdział przepraszam Julia R. :'(


piątek, 2 maja 2014

Rozdział 5

^Ross^
(rano)
Ale fajnie było ..
Najlepsze było jak Rocki zesrał się na karuzeli xD -Powiedziała śmiejąc się Rydel
Hahhahhhahahahha
Ross a ty i Laur , to na poważnie?-Spytała Riker
Ja ją kocham , ona mnie kocha..Byliśmy już w...łóżku razem :* -Powiedziałem
Nagle zadzwonił telefon
Hej Ross :) Tu mówi Laura
O hej skarbie ,spotkamy się dziś?
No pewnie :D Ale gdzie?
Może na plaży?-Spytałem
Okey :*** Buziaczki nie mogę się doczekać
KONIEC ROZMOWY
Kto dzwonił-spytała się ze zdziwieniem Rydel
To Laur ;) Idę na plaże idziecie?
Będzie Vanessa-spytał się Riker
Chyyyba tak..
No to idziemy! ^O^
Godzinę później
Jesteśmy na plażę wyglądała tak:http://www.starholiday.eu/data/images/wz3.jpeg
Ross :'( Ja nie potrafię pływać-powiedziała moja dziewczynka <3
Nie bój się,nauczę ciebie! :D
Fotki sobie zrobiliśmy wcześniej..


^^^^W wodzie^^^^
Vanessa już jej nie było z Rikerem , gdzieś poszli o.O Rydel poszła po cole xD
Ałłł Ross nie tu! Trochę mnie boli :'(
Ona mnie chwyciła za kutasa i robiliśmy to nad wodą ..Już się nauczyła :3
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
&Laur&
Ross mnie zaprosił do domu..Wypił sok tylko więc spoko! <3
Położyłam się a on się we mnie wtulił i tak zasneliśmy.. :^D
-------------------------------------------------------
I jak podoba wam się rozdział?Troche krótki :;( Wiem , wiem .. Jestem u buni xD Więc wiecie! KOMENTUJESZ --------MOTYWUJESZ
`Ally

czwartek, 1 maja 2014

Rozdział 4

Ross :
   Gdy skończyłem się całowac z Lau byliśmy nadal sami w domu. Wiedziałem że ją kocham ale ciekaw byłem czy ona mnie też. 
- Laura. Znamy się od niedawna ale...kocham Cię <3 - powiedziałem.
- Ross, ja ciebie też! - rzuciła się na mnie.
- To super, naprawdę. - pocałowałem ją delikatnie w usta  zeszliśmy na dół robic sb śniadanie. 
Zrobiłem sobie i mojej dziewczynie po naleśnikach. Zjedliśmy w milczeniu. Podałem jej gorącom czekoladę i bułkę. 
- Och, ale po co mi bułka? - spytała.
- No jak? Zamocz ją w czekoladzie a będzie  pyszna! - sam tak teraz zrobiłem i patrzyłem jak Lau tak robi. 
- Omomom. Naprawdę boskie! Kto cię tego nauczył? 
- Mama, zawszę tak jadła!
- Powiedz jej że pyszne.
- Nie mogę. Ona...jest daleko. - zamyśliłem się.
- Och Ross, tak mi przy...- przerwałem jej.
- Haha żartuje! Jest w Tel Aviv z ojcem!
-O Ross! Czemu do niej nie zadzwonisz? - zdziwiła się.
- Skończyła mi się kasa na fonie więc Y.O.L.O !! 
Po jakiś 20 minutach przyszła reszta. 
- Hej, jesteście źli? - zaczął Ratliff.
- My? Skąd! Niby czemu :D ? - spytałem.
- No bo...a nie ważne!
- A właśnie. Chcę wam powiedziec że ja i Ross...- zaczęła Laura.
- Jesteśmy razeeem <3 ! - dokończyłem.
- Co? Wy razem? - nie dowierzała Rydel.
- Słuchaj, jeżeli ją skrzywdzisz, zranisz, to skręcę ci nogi w precel...- naskoczyła na mnie Vanessa, pokiwałem z przerażeniem szybko głową. 
- A jeżeli ty hah zranisz haha mojego bra...bra...brahahahahahaha! Nie ja nie moge! - Riker ne dał rady zastraszyc Lau.
Postanowiliśmy że wybierzemy się do wesołego miasteczka. Bawiliśmy się super! Aż do wieczora była zabawa. Później wszyscy odwieźliśmy Laurę i Van do domu, a sami wróciliśmy do swojego. Cieszyłem się że w końcu mam dziewczynę!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nw za bardzo co tu napisac więc tylko zapraszam do komentowania <3 ;3 
-JULA R.

Rozdział 3

#Laur
Szłam sobie z Delly ... Rozmawiałyśmy sobie ona lubi to co ja!Jesteśmy jak siostry Vanessa musi ją zobaczyć! <3 Rydel zaprosiła mnie do domu.Namawiała mnie długo..Weszłam a tam jakiś blondynek(NIE ROSS) gada z moją siostrą?!
 Vanessa-Powiedziałam!!
Ooo , Laur :* To jest Riker
To jest Rocki
To jest Ratliff
To jest ym ktoś ty?
Ja?Jestem Rydel , mów mi Delly :D
No to jest Delly XD
To jest..
Dobra wiem kto .
Marano-powiedział blondyn
Małpa-powiedziałam
No to młody zaproś koleżankę do pokoju , wszyscy się zaśmiali hahha -Powiedział Ratliff
Nie mów mi młody!!-odezwał się blondyn
No to jest mój pokój -pokazywał mi ..http://www.funkydiva.pl/wp-content/uploads/2012/05/pokoj-dla-nastolatka-7.jpg Nawet ładny , chciałabym tak mieszkać xD Szybko mi pokazał , naprawdę szybko..
Nagle słyszę
ROSS I LAUR NA DÓŁ!!
Zeszłam z Ross'em *o*
Gracie w butelkę -pyta Rocki
No,dobra -odezwaliśmy się razem
-----------2 godzinę później---
Była już 23:00 .Chciało mi się spać , Delly to zauważyła więc mnie zaprowadziła do siebie :* Strasznie ładny pokój ..  http://www.funkydiva.pl/wp-content/uploads/2013/10/rozowy-pokoj-1-800x740.jpg
Idź się położyć spać na moje łóżku ja będę spała na kanapie :) Położyłam się i spałam
---------Rano 10:00------
*Rydel*
Wszyscy już wstali oprócz małpy i ślicznej Laur <3
Tak wygląda nasz salon http://ocdn.eu/images/pulscms/YWI7MDMsMjZjLDAsMCwx/436f26447a3bb04039d7a0416879abe4.jpg
Wiecie co?-Powiedziało Van
Co-Wszyscy
Może tak obudzić Ross'a i Laurę?
Nieeee-powiedział Riker
Mam zemstę..Położymy Laur na łóżku Ross'a haah zesrają się ze strachu-Dokończył
Wszystkim podobał się pomysł ale nie mi! Ja lubię Laurę i bym jej tak nie zrobił
---------------
Weszli do mojego pokoju . Ratliff wziął Laur na kolana.Rocki otworzył drzwi.Ratliff położył.Riker dał rękę na klatę chłopaka!Ja nic ...
~~~~~~~~~~~~~~~~
Dłuugo tak spali gdzieś do 12
*Ross*
Czułem jakieś perfumy , skądś je znałem.Popatrzyłem się a tam Laura była koło mnie!
Wszyscy razem krzykneliśmy
Co ja tu robię?-Laur
Chyba cię ktoś przeniósł-Ja
No ale ...-nie dokończyła ponieważ
Rzuciłem ją na kolana,całowaliśmy się,obciskiwaliśmy.Naprawdę się kochamy,nienawiść zamieniła nas w miłość <3Trwało to 3,4 godziny,nikogo nie było w domu.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Jak wam się podoba?Wiem trochę za szybko ale macie na co czekaliście! :D Dzisiaj się pojawiły 2 możliwe więcej :* `Ally

Rozdział 2

Laura :
    Wstałam bardzo wcześnie. Ze względu na to że są wakacje i nie mam w tym okresie żadnych planów postanowiłam ubrac się w zwykły turkusowy dres. Nałożyłam na moje stopy różowe, puchate kapcie z uszami królika. W łazience uczesałam moje ciemne włosy, zrobiłam makijaż i zeszłam na dół robic śniadanie. Robiłam naleśniki jak zawszę, to w sumie moje ulubione danie. Van jeszcze spała więc próbowałam byc cicho ale oczywiście gdy o tym pomyślałam mój nawyk opuszczania różnych rzeczy z rąk powrócił z tym samym opuściłam szklankę z wodą a małe kawałki szkła rozsypały się po podłodze w kuchni.
- Ech, czemu mnie to zawszę spotyka. - westchnęłam i zabrałam się do sprzątania. 
Po godzinie razem z Van jadłam naleśniki z serem, cukrem, owocami i czekoladą. Uwielbiamy miksy. Po skończonym śniadaniu odłożyłam naczynia do zmywarki. Zostałam sama ponieważ Vanessa wyszła załatwiac ważne sprawy w mieście. Akurat siedziałam na facebooku i pisałam z moją koleżanką, zadzwonił telefon w salonie. Biegiem dotarłam do słuchawki ale nie wiedziałam zbyt z kim rozmawiam.
- Halo? - zaczęłam.
- Hej, Laura. To ja Rydel.- z minute przypominałam sobie kto to Rydel
- A Rydel! Cześć, co u ciebie? Coś się stało? 
- Ross Małpa chce cię przeprosic. 
- Ross? Przeprosic? On? Good Joke! - nie wierzyłam że on by to zrobił nawet za miliard dolarów. 
- Ej, na serio mówię! :) Możemy się spotkac? 
- No pewnie! Tylko gdzie?
- Jest taki ładny park, tu w Los Angeles. Co ty na to?
- No pewnie! Do zobaczenia. Papa!
- Pa! - rozłączyłam się i musiałam się przebrac skoro wychodzę do ludzi. 
Ubrałam białe rurki, luźną czarną bluzkę z napisem " You Only Life One " i czarne trampki sięgające mi do kolan. Wybiegłam z domu i skierowałam się do tego jak się naprawdę okazało, parku. Z oddali zobaczyłam bardzo jasne blond włosy. 
- Hej Lau. - powiedziała pierwsza.
- Lau? - nie znałam tego skrótu.
- Laura, Lau. Taki skrót. Na mnie np. mówią Delly! - uśmiechnęła się.
-Fajnie. Wspominałaś coś o przeprosinach...
-A no właśnie! Ross! - zawołała brata
- Co się stało Del, Laura!? - krzyknął gdy mnie zobaczył.
- Witaj Ross'ie Małpo. - uśmiechnęłam się lekko.
- Oj weź przestań...Rydel, mówiłaś że idziemy wszyscy na spacer! Co ona tu robi?! - krzyczał a ja się zastanawiałam jak to " więcej " 
- Chyba komuś należą się przeprosiny! Jesteś kretynem! - krzyczała na niego.
- Nigdy jej nie przeproszę ale masz. - wyciągnął do mnie dłoń na której miał kasę.
- Co to jest?
- Yyyy, pieniądze? - popatrzył na mnie jak na debila.
- No ale po co mi je?
- Masz na pralnie za te ciuchy, pa! - rzucił i zabrał ze sobą Delly. 
Zostałam sama z dolarami w rękach. Moje ciuchy już się wyprały i suszą się w domu więc nie wiedziałam na co wydac pieniądze. 
Postanowiłam że zadzwonie do Van
- Hej Van. Co robisz? 
- Hej Laura! Teraz nie mogę, przepraszam. Pa.- rozłączyła się. 
Wróciłam do domu gdzie przez resztę dnia oglądałam filmy.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No więc teraz ja napisałam rozdział! Wiecie, nie uważam żeby był super, extra! Więc proszę o komentarze które motywują. No wiec to wszystko. 
~ JULA R. 

środa, 30 kwietnia 2014

Zostawiajcie posty pod rozdziałami , i pomysły :)

KOMENTUJESZ <----> MOTYWUJESZ <3 `Ally

Rozdział 1 `Ally

^Laur^
Hej , jestem Laura Marano ..Mam siostrę na którą mówię Van , mama i ojciec wyjechali i nie ma ich od 5 lat :( Nic nie wiem na ten temat. Właśnie przeprowadziłam się z siostrą do innego miasta . Nawet jest spoko :D Patrzymał na mój nowy dom jest zajebi*ty . Sorry za te przekleństwa , mam 17 lat za kilka tygodni 18 JUUUUPI!
Tak wyglądał mój pokój http://pl.static.z-dn.net/files/dd2/030d8c7ec74de2df3ba63768ade4a244.jpg .
-Siostra idź do biedronki , po mleko i lodzika dla siebie :)
-Vanessa!Ja już nie jem lodzików,wolę sałatki ...
-Oj tam , oj tam :D
Szłam ulicą i jadłam sałatkę z sałatą ,ogórkiem i pomidorem a i sosik czosnkowy ..Nagle wchodzi na mnie  jakiś głupek i mówi
-Patrz jak chodzisz parówko!
-Rozwaliłeś mi sałatkę!I nowe ubranie! (od narratora:Już chciała go walnąć w czułe miejsce gdy..) Ross gdzie ty poszedłeś a tu jesteś !-głos obcej  blondyny
-Ym no bo ona na mnie wpadła..
-Ja?!Ty wpadłeś i rozwaliłeś mi sałatkę i w dodatku nowe ubranie!
Blondynka nie wiedziała co powiedzieć ale powiedziała
-Może najpierw się przedstawię :) Jestem Rydel Lynch a ta małpa to mój (głupi) brat Ross Małpa ..Hahaaaahhaa - zaśmiałyśmy się razem :D Ross był wkurwion*
-A ja jestem Laura Marano nagle usłyszałam Smarano ten głupek powiedział
-Aha , fajne imię :D Przepraszam za małpę ... :(
-Nic , nie szkodzi `Odpowiedziałam
-Ja już muszę iść -odpowiedziałam :)
Podałyśmy sobie numer i odeszłam..
^W domu^
-Gdzie ty byłaś do jasnej cho*ery?
-Na zakupach .. Masz tu swoje mleko a tu reszta :D
Szybko wziełam prysznic i położył się na łóżku z laptopem.Jak zwykła przeciętna nastolatka czytałam co nowego na facebooku,ploteczki.pl .. OMG Bieber zaręczył się Selenie!Nie no ja zwariuje , spółczuje Selenie taka fajna . Dalej czytałam , czytałam i zobaczyłam ONA ODMÓWIŁA..Nawet dobrze , bo by spieprzyła sobie życie . Idę za miesiąc na jej koncert :)
-LAUR idź spać!Jest 2:13!
-Są wakacje wrzasnełam!
-A co mnie to marsz spać..
Położyłam się i słodko spałam...
----------------------------------------------
I jak podoba wam się pierwszy rozdział na razie to początek :) Czekam na komentarze,następny rozdział piszę druga adminka! <3 Pozdrawiam , buziaczki :* Moja stronka na facebooku :) https://www.facebook.com/pages/Adminka-Ally-3/487332494710420?fref=ts `Ally


wtorek, 29 kwietnia 2014

Hej a ja jestem tu drugą właścicielką xD <3 Mam na imię Julka a będe podpisywała się `Ally
O kim będzie blog

  • R5
  • Ross 
  • Laur <3
  • Vanessa
  • Gości specialni
  • rodzice
  • Fani :D
To tyle na mnie papa! A tu macie fotki :* `Ally

Przedstawiam się - Jula R.

Czeeeśc! Jestem Jula R. no i jest to blog o Rossie Lynch i Laurze Marano. Blog jest prowadzony przez dwie osoby, tak więc jak ja napisze jakiś rozdział to będę się podpisywac ~Jula R. Od razu uprzedzam, że nie mam ----->

"ć"


Nw czemu ale tak jest na kompie. Koleżanka napisze 1 rozdział a ja 2. Więc o mnie to wszystko. Nara :* !!!

                                                                 ~Jula R.